Udało mi się podpiąć tablet i znaleźć piórko. Coś ostatnio mnie kusi, żeby wrócić po przeszło 10-letniej przerwie do rysowania. Początki boleć będą i to jak cholera! Ogólnie blog ma mnie zmotywować i pokazywać postęp (o ile będzie jakiś). Także prosze mnie od razu nie zjechać - krytyka (nadmierna) działa na mnie demotywująco. Lepszą metoda jest marcheka (w rozsądnej ilości) :P
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz